“Bóg jest miłością”
1. List Jana 4,8

Gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei, że i samo Stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych.

 

List do Rzymian 8,20-21

    Od dłuższego czasu świat natury nie jest takim jakim być powinien. Ludzka cywilizacja, zwłaszcza liczba ludności – jak się twierdzi – sprawiła jakoby, że naturze brakuje równowagi. Z tego powodu martwimy się o nasze środowisko i usiłujemy je ulepszyć. Ale pomijając wpływ cywilizacji, stworzenie również nie jest takim jakie Bóg je pierwotnie uczynił.

 

    To co określamy popularnie mianem „ekologicznej równowagi“ jest niczym innym jak łańcuchem wrogości i strachu. Jedna forma życia jest wrogiem drugiej i robi wszystko by liczba osobników tej drugiej zbytnio się nie powiększyła. Nawet ludzie są ograniczeni poprzez choroby i katastrofy. Kto bierze pod uwagę fakt, że wymieniona w dzisiejszym wersecie biblijnym „niewola skażenia“ przyszła na stworzenie z tego powodu, ponieważ pierwsza para ludzi była nieposłuszna Bogu i popadła w grzech? Z powodu człowieka Bóg następnie przeklął ziemię. Problemy i cierpienia naszego ziemskiego życia powinny zakłuć w nasze sumienie przypominając, że musimy uporządkować nasze sprawy z Bogiem. Poprzez wiarę w Odkupiciela, Jezusa Chrystusa, każdy może otrzymać przebaczenie grzechów i pokój z Bogiem. Nawet tęsknota całego stworzenia za wyzwoleniem z teraźniejszego nędznego stanu kiedyś będzie ukojona. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu położyła bowiem fundament pod to, by wkrótce wszystko mogło dojść do właściwego porządku – Słowo Boże określa to wyrażeniem „pojednać się z Bogiem“.