“Bóg jest miłością”
1. List Jana 4,8

A on odrzekł: Zgrzeszyłem! Lecz teraz uczcij mnie przed starszymi mego ludu i przed Izraelem (…).

1 Księga Samuela 15,30

 

W Biblii wielokrotnie czytamy o ludziach, którzy wypowiadali słowo: „zgrzeszyłem”. Jednak u niektórych z nich okazuje się, że pomimo tego, nie dokonali prawdziwego zwrotu w swoim życiu.

Dzisiejszy fragment z Biblii wspomina o tym, że królowi Izraela – Saulowi, zależało na własnej chwale, nie na uczczeniu Boga. Kto szczerze osądzi swoje złe postępowanie przed Bogiem, nigdy nie powie: „teraz uczcij mnie”. Późniejsze życie Saula dało wyraźny dowód tego, że nie zawrócił do Boga szczerze.

Judasz Iskariot, po tym, gdy zdradził Pana Jezusa, powiedział: „Zgrzeszyłem, gdyż wydałem krew niewinną” (Mat. 27,4). U niego wprawdzie można rozpoznać wyrzuty sumienia, ale również nie dostrzegamy prawdziwego nawrócenia do Boga.

Biblia ukazuje nam również przykłady osób, które szczerze wyznały swój grzech i prawdziwie zawróciły do Boga. Ten, kto w taki sposób przyjdzie do Boga, zawsze otrzyma przebaczenie!

Przykładowo znajdujemy taką sytuację w podobieństwie o synu marnotrawnym. Kiedy powrócił do ojca, wypowiedział to, co odczuwał głęboko w swoim sercu: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie, już nie jestem godzien nazywać się synem twoim” (Łuk. 15,18-19). Zauważmy różnicę między: „już nie jestem godzien”, a „teraz uczcij mnie!”.

Po tym, gdy król Dawid splamił się cudzołóstwem i morderstwem, doszedł do przekonania: „Zgrzeszyłem wobec Pana” (2 Sam. 12,13). Ponieważ Dawid był szczery i nie tuszował już sprawy, prorok Natan go zapewnił: „Pan również odpuścił twój grzech” (2 Sam. 12,13).

Z kalendarza Dobry Zasiew